Poranek po przemianie

Go down

Poranek po przemianie

Pisanie by Tepes on Nie Sty 15, 2012 5:06 pm

Następnego dnia Snake wyśliznął się z łóżka bladym świtem. Zmienił się w człowieka i bardzo ostrożnie zaczął pakować rzeczy swojego elfa. Zamierał w bezruchu jak tylko wyczuł choćby cień ruchu ze strony łóżka, w końcu nie chciał go obudzić! W końcu udało mu się zebrać wszystko, tak że starczyło tylko włożyć do torby.
Zmienił się z powrotem w węża i wysunął do kuchni. Powybierał najlepsze kąski z gotowych potraw, ciast i całej reszty, no i oczywiście sporą ilość różnego rodzaju składników i nawet przyprawy. Wszystko popakował i zawinął w prześcieradło w zgrabny tobołek, po czym wrócił do sypialni.
Przysiadł na łóżku przyglądając się śpiącemu Ravinelowi. Chłopak był taki ładny.. miał nadzieję że ten nowy wygląd jaki osiągnął pomoże mu w zdobyciu go.
Wyciągnął rękę i zaczął delikatnie przeczesywać palcami jego włosy starając się go w delikatny sposób obudzić - zanim wpadnie rozwrzeszczana pokojówka...

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Neco on Nie Sty 15, 2012 5:19 pm

Całą noc spał głęboko i spokojnie, podświadomie pamiętając o dobrych nowinach, które w końcu odmienią jego dotychczasowe życie.
Śnił o elfich krainach i pięknych królestwach, przez sen czuł drgania pieśni, których tak kochał słuchać i które jako pierwsze nauczył się grać na harfie.
Wtem w elfiej krainie rozpętał się wodny taniec. Z nieba spadały błękitne kruszyny, a on z uśmiechem zadarł głowę do góry. Wirował wraz z deszczem, nie widząc nic przez zamknięte powieki. Świat zdawał się powoli oddalać od niego, muzyka ucichła, wciąż jednak czuł delikatny dotyk na twarzy. Sen gasł, a Ravinel nie mógł sobie przypomnieć, jak dostał się z powrotem do elfiego królestwa. Z każdą minutą, z którą próbował ratować resztki wspomnień, coraz bardziej uświadamiał sobie, gdzie jest.

Z nieszczęśliwym pomrukiem obrócił się na drugi bok, otworzył jednak oczy. To jego przyjaciel próbował go obudzić, głaszcząc go po głowie. Zerwał się gwałtownie, siadając obok i rozglądając się.
- To już ranek? - zapytał, z rozgoryczeniem przypominając sobie, że przecież już do elfów nie wróci.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Tepes on Nie Sty 15, 2012 5:38 pm

Przechylił lekko głowę z niepokojem przyglądając się nagłej zmianie jaka zaszła w jego elfie. Przed chwilą tak błogo się uśmiechał i prawie mruczał gdy gładził jego włosy, a teraz cały był spięty i chyba niepewny.
Mimo to uśmiechnął się lekko i skinął głową
- Tak już ranek... przygotowałem już jedzenie na drogę i twoje rzeczy do spakowania... służby jeszcze nie ma a państwo śpią więc pomyślałem że zdążył byś się spokojnie wykąpać w ich łazience.. co ty na to?

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Neco on Nie Sty 15, 2012 5:55 pm

Nie mógł powstrzymać uśmiechu, który rozświetlił jego blade lico. Co by zrobił, gdyby nie ten wąż? Nawet nic dziś nie musi robić, on wszystkim się zajął. Uniósł niespodziewanie dłoń i pogłaskał go po włosach, przyglądając mu się p raz pierwszy tak uważnie. Czy tak wygląda wąż? Jaki jest jego prawdziwy wygląd, skoro poprzednio przypominał raczej coś człekopodobnego a nie elfa?
- Z przyjemnością, lepiej już teraz pójdę skorzystać z ich łazienki - odpowiedział, po czym wstał szybko i wyciągnął z kufra ubrania oraz ręcznik. Po namyśle jednak odłożył swój ręcznik - wiedział przecież, że państwo mają takie w łazience, tyle że puchate i miłe skórze.
- Wrócę niedługo - posłał mu piękny uśmiech, taki, jak tylko elfy potrafią i zniknął za drzwiami.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Tepes on Nie Sty 15, 2012 6:23 pm

Mimowolnie przymknął oczy i przechylił głowę w stronę dość nieoczekiwanej pieszczoty. Niestety skończyło się zanim miał okazję choćby syknąć z zadowolenia. Spojrzał na swojego elfa z uśmiechem
- Oczywiście.. ja tu sskończę a ty spokojnie się zrelaksuj.
Przez chwilkę po wyjściu wpatrywał się nieruchomo w drzwi z tym czarującym uśmiechem świeżo w pamięci. Potem wstał, spakował całą resztę rzeczy i wszystko razem w zgrabny, ale mimo wszystko dość duży tobołek. Usiadł na pościelonym łóżku czekając na powrót swojego elfa.

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Neco on Nie Sty 15, 2012 6:53 pm

Z chwilą wejścia do wanny wypełnionej po brzegi różaną, gorącą wodą, Ravinel zapomniał niemal o całym świecie. Dawno już nie miał możliwości wykąpać się w normalnej łazience, rozkoszował się więc tą przyjemnością w zupełnym zapomnieniu, ignorując istnienie czegokolwiek poza granicami tego pomieszczenia. Wodził palcami po blado różowej pianie, rysując drobne szlaczki. Brakowało mu elfich mikstur do kąpieli, które pachniały deszczem i lasem, brakowało mu malutkich, kolorowych mydełek z zaklętymi weń płatkami kwiatów i wreszcie - brakowało mu pewnego mężczyzny, który zwykł nieproszony przychodzić w czasie kąpieli i masować mu ramiona.


Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Tepes on Nie Sty 15, 2012 6:58 pm

Snake czekał już na Ravinela dość długo. W końcu zaczął się niepokoić czy przypadkiem państwo albo służba go nie "napadli" i nie krzyczą tam na niego... Zmienił się i szybko przemieścił na pięterko przed łazienkę. Uniósł górną część ciała badając językiem powietrze i wychwytując różany zapach wody.
Cisza i spokój panujące dookoła uspokoiły go znacznie. Z trudem powstrzymał się by nie wejść do środka, za to zasyczał do siebie cicho i zwinął się w czujny kłębek tuż przy wejściu do łazienki.

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Neco on Nie Sty 15, 2012 7:38 pm

Pierwsze pół godziny minęło mu tak szybko, jakby było to zaledwie kilka minut. Woda zachowywała swoją temperaturę, co jeszcze bardziej utrudniało zachowanie jakiegokolwiek poczucia czasu. Cała łazienka była magiczna - musiała kosztować fortunę, szczególnie w przypadku ludzkiej, dość prymitywnej architektury. Kolejne pół godziny minęło równie szybko, gdy Ravinel zaczął wyjątkowo leniwie myć ramiona i pierś. Nie spieszyło mu się też, gdy sięgnął po złocisty szampon i zaczął myć długie włosy. Ma nadzieję, że w jego nowym domu też znajduje się wanna. A jeśli nie, to przecież podobno znajduje się tam wiele kosztowności, może mogliby wybudować więc coś w stylu łazienki.
Nagle zamrugał. To przypomniało mu w ułamku sekundy, że przecież nie powinien teraz tak zwlekać. Powinni jak najszybciej wyruszyć. Cały spokój prysł natychmiast, a on zerwał się, rozchlapując wodę wokół.
Pospiesznie zaczął spłukiwać z siebie wszelką pianę, a gdy wychodził z wanny zdradliwe kałuże na kamiennej podłodze niemal połamały mu nogi.
Owinął się ręcznikiem i wziął ubrania ze sobą. Chciał jak najszybciej opuścić łazienkę, ubierze się więc w sypialni. Nie patrząc pod nogi wyszedł na korytarz, szybko kierując się do swojego - choć już niedługo byłego - pokoju.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Tepes on Nie Sty 15, 2012 7:43 pm

W domu panował nienaganny spokój i cisza (służąca najwyraźniej ZNÓW się spóźni) a mijający czas też dawał mu się we znaki.. więc dość szybko wężowym zwyczajem zapadł w lekką pół-drzemkę.
Dość gwałtownie obudziły go nagle otwierające się drzwi i stópki jego własnego elfa który w pośpiechu o mało go nie rozdeptał!
Wywołało to mimowolny oburzony syk, po czym odwinął się i wolno popełzł za elfem po drodze cały czas cicho sycząc pod nosem na temat barbarzyńskiego traktowania i rozdeptania i w ogóle nikt go nie kocha ssssyk...

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Neco on Nie Sty 15, 2012 8:11 pm

Był tak zaaferowany, że nawet nie usłyszał tego cichego syku. Zatrzasnął za sobą drzwi. Na szczęście jednak państwo chyba wciąż spało, a nawet jeśli już nie, to był bezpieczny. Dość niedokładnie wytarł się i ubrał na wciąż wilgotne nieco ciało swoje najlepsze ubrania - choć nie powinien na podróż zakładać takich rzeczy, to był to dzień odświętny i chciał wyglądać jak najpiękniej. Koszulkę z delikatnej tkaniny w zielonym, wiosennym odcieniu, całą pokrytą kwiecistymi, srebrnymi haftami przepasał dość prostym paskiem z poprzeplatanych ze sobą cienkich łańcuszków. Do białych spodni założył miękkie buty zdobione kolorowymi paciorkami. W pośpiechu rozczesał włosy, nie wiązał ich jednak, woląc, by szybciej wyschły na słońcu.

Dopiero gdy był już gotów rozejrzał się, szukając węża.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Tepes on Nie Sty 15, 2012 8:15 pm

W ostatniej chwili wyhamował wyrzucając część ciała w tył i dzięki temu cudem uniknął przycięcia prawie na pół drzwiami! No.. no po prostu?! Wyprężył się rozkładając kaptur i sycząc ze złością na drzwi. No co to miało być?! On tu sobie spokojnie pełznie i nie dość że jest olewany to go chcą drzwiami zamordować?! I to po tym jak wszystko przygotował, spakował, pilnował i w ogóle?!
Poważnie obrażony odpełzł na drugą stronę korytarza i zwinął się w pełen pretensji kłębek tyłem do drzwi dając wyraz swojemu oburzeniu i posykując z irytacji.

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Neco on Nie Sty 15, 2012 8:26 pm

Nie było go nigdzie w pokoju, co nieco zaniepokoiło elfa. Gdzie mógł się podziać? Miał przecież na niego czekać... może poszedł do kuchni? W końcu węże też bywają głodne... Nieco już spokojniej, bo nic już go nie poganiało, otworzył drzwi i rozejrzał się uważnie. Wolał jednak nie wołać go, w razie jakby państwo już wstało.
Skierował się do kuchni, w ostatniej jednak chwili odwrócił się i rozejrzał ponownie. Wtedy też dostrzegł małe zawiniątko w ciemnym kącie korytarza.
- Tu jesteś! - odezwał się z ulgą i od razu do niego podszedł, biorąc kłębek na ręce. - Zagapiłem się w łazience, już dawno powinniśmy wyruszyć!

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Tepes on Nie Sty 15, 2012 8:31 pm

Bez oporu pozwolił się wziąć na ręce, po czym obrócił głowę wpatrując się w niego z pretensją wymalowaną na pyszczku i zasyczał cicho wyraźnie machając ogonem na drzwi.
chwilę czasu zajęła mu kontemplacja ubrania elfa. Wyglądał.. mmm.. o niebo lepiej i apetyczniej niż w tych zwykłych szarych i burych ciuchach jakie nosił! Hmm ciekawe czemu częściej nie nosił takich? będzie musiał go zapytać...
Dla stabilności owinął się w okół ramienia elfa wpatrując się w niego z wyczekiwaniem. No należało mu się przynajmniej przepraszam i długa sesja głaskania! a co sssssssyk...

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Neco on Nie Sty 15, 2012 8:45 pm

Poklepał lekko wężowy łebek. Jego mały przyjaciel był wyjątkową istotką. Chwilami aż go dziwiło, że jest tak lojalny i oddany, ale może nieświadomie zrobił coś, czym sobie zasłużył? Może to te jajka, którymi niegdyś zaczął go częstować? Skierował się do swojego pokoju i ułożył zwierzątko na łóżku.
- Czy już możemy wyruszyć? Nie wiem nawet, dokąd iść... czy nie lepiej by było, gdybyś się zamienił w elfa?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Tepes on Nie Sty 15, 2012 8:52 pm

Hmpf! Nawet nie zrozumiał! A przecież tak wyraźnie wyraził swoje oburzenie! I nawet nie został porządnie przytulony ani pogłaskany w ramach przeprosin i zadość uczynienia!
Rozwinął się na łóżku sycząc na niego cicho.. ale po chwili zmienił się w elfa, nadal patrząc na niego z lekką pretensją i ustami wygiętymi w lekki łuk.
Odwrócił wzrok w bok burcząc cicho pod nosem
- Prawie przzssseciąłeś mnie drzwiami...

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Neco on Nie Sty 15, 2012 10:28 pm

Zamrugał zaskoczony taką informacją. Przecież w życiu nie skrzywdziłby wężyka, nie rozumiał więc o czym on mówi.
- Jakim cudem? - zapytał, marszcząc brwi i czując się nieco urażony podobnymi oszczerstwami. - Przecież nawet nie było cię w pobliżu, nie widziałem cię nigdzie.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Tepes on Nie Sty 15, 2012 10:33 pm

Pokręcił się lekko w miejscu (ah ta ludzka niemożliwość zwinięcia się w kłębek!) sycząc cicho jakby do siebie i spojrzał na niego z pełnymi wyrzutu, zbolałymi wężowymi oczami
- Czssekałem pod łazienką jakby ktośsss chciał wejść... prawie mnie zdeptałeś a potem prawie zsssatrzassnąłeś na mnie drzwi od pokoju...

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Neco on Nie Sty 15, 2012 10:42 pm

- Och... - wymamrotał niepewnie, wpatrując się w oczy wężyka. Stopniowo na jego policzki wstąpił głęboki rumieniec, plamiąc nawet jego szyję. W pośpiechu, gdy tak pędził przed siebie, nie patrzył pod nogi. Nic więc dziwnego, że nieomal zabił własnego przyjaciela...
- Tak mi przykro! Nie chciałem przecież, przepraszam... - Pospiesznie się pochylił, obejmując go lekko i przytulając na kilka sekund. - Ale nic ci nie jest, tak?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Tepes on Nie Sty 15, 2012 10:46 pm

Zasyczał cicho zaskoczony ale zadowolony z przytulenia. Od razu skorzystał z przytulenia głęboko wdychając zapach swojego elfa i leciutko się uśmiechając na ten rumieniec i z faktu że Ravinel faktycznie się przejął
- Nie.. nic mi nie jest...
Wstał i pochylił się swoim zwyczajem pocierając policzkiem o policzek elfa, po czym ominął go i podniósł dość ciężki tobołek
- To w sumie możemy iść.. chyba że chcesz oznajmić ludziom że ich zostawiasz?

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Neco on Nie Sty 15, 2012 11:00 pm

Z ulgą odetchnął odsunąwszy się i spojrzał z uśmiechem na przyjaciela.
- Ależ chodźmy stąd jak najszybciej! Nawet nie będę nic im mówić!

Podszedł do niego i jeszcze ostatni raz rozejrzał się. Na wszelki wypadek zajrzał jeszcze do kufra, by sprawdzić, czy aby nic nie zostawia.
- Wszystko spakowałeś, tak? To możemy iść!

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Tepes on Nie Sty 15, 2012 11:02 pm

Uśmiechnął się i lekko skinął głową
- Mhm wszystko, ubrania i książki i harfę no i jedzenie na drogę...
zarzucił tobołek na ramię chwilę nim balansując i szukając równowagi po czym otworzył drzwi szeroko zapraszającym gestem pokazując je elfikowi
- Proszę... może na trakcie uda nam się podjechać na jakimś wozie czy coś..

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek po przemianie

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach