Poranek w sypialni

Strona 1 z 3 1, 2, 3  Next

Go down

Poranek w sypialni

Pisanie by Tepes on Wto Paź 25, 2011 8:45 pm

Dominic jak zwykle obudził się bladym świtem. Bez względu na okoliczności, czy jak niewiele by spał jego zegar biologiczny był nieubłagany - trudno się zresztą było dziwić po tylu latach w wosku.
Już chciał wstawać ale zamarł dopiero zdając sobie sprawę z tego że KTOŚ śpi w jego objęciach. Przechylił lekko głowę przyglądając się drobnej buzi w połowie zasłoniętej przez długie, rude włosy. Uśmiechnął się przypominając sobie wczorajszy wieczór i noc.

Uspokojony lekko poprawił uścisk w okół ramion Lauren i wtulił nos w miękkie włosy. Zdecydowanie podobał mu się zapach chłopaka. No i sam fakt budzenia się znowu z kimś u boku. Bezmyślnie zaczął przeczesywać palcami długie kosmyki. Zaczął się nawet zastanawiać czy nie ma jakiegoś fetyszu na długie włosy?

Powiódł wzrokiem po chudych ramionach. No tak. TO był pewien problem... bał się mocniej objąć Lauren by przypadkiem go nie połamać... ciekawe JAK mógł by mu pomóc trochę przytyć? Jakoś na pewno by mógł.. może zapyta Diabełka czy może coś zrobić, w końcu nie chciał też zepsuć terapii czy coś...

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Neco on Wto Paź 25, 2011 9:18 pm

Po dniu tak pełnym wrażeń Lauren był całkowicie wyczerpany, nie tylko szybko zasnął wieczorem, ale również teraz zbyt szybko się nie obudzi. Jednak to przeczesywanie włosów i głaskanie dobijało się do świadomości Laurena - nie był przyzwyczajony do dotyku, więc gdy tylko coś takiego się działo, niemal natychmiast zaczynał się budzić.

Ale tak bardzo nie chciał wstawać... westchnął cicho, wtulając się w Dominica jeszcze mocniej, czując wręcz pod ustami jego skórę. Później nie będzie okazji, a teraz może go dotykać...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Tepes on Wto Paź 25, 2011 9:22 pm

Uśmiechnął się szeroko gdy chłopak w jego ramionach pokręcił się lekko i wtulił jeszcze ciaśniej. Zdecydowanie przypominał mu małego, niedopieszczonego kociaka, co lekko go bawiło.

Czuł się trochę winny jak przeszło mu przez myśl, że może jakoś go obudził, a przecież trzymał go też w nocy dość długo bez snu... przysunął usta do jego ucha
- Śpij dalej Lauri.. jest jeszcze bardzo wcześnie...

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Neco on Wto Paź 25, 2011 9:29 pm

Nie spodziewał się usłyszeć nagle jego głos tak blisko, z wrażenia aż rozchylił wargi i nieomal się zachłysnął powietrzem. Gdyby nie ta bliskość, troska Doma nie zrobiłaby na nim aż tak ogromnego wrażenia, ale w tej sytuacji... Po chwili jednak westchnął cichutko i uśmiechnął się. To takie cudowne uczucie móc się przytulić do niego, kiedy nie ma na sobie koszuli... Gdyby jeszcze tylko mógł pocałować...

Ale wie, że nie może, co, jeśli popsują im się przyjacielskie stosunki? Dom się obrazi, zacznie brzydzić albo co gorsza... cokolwiek! A może się nie zorientuje... oczywiście, że nie, przecież to nie jego wina... tak blisko leży, Dom jeszcze go przyciska, to naturalne, że przez przypadek musnął wargami jego pierś...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Tepes on Wto Paź 25, 2011 9:41 pm

Zaczął na nowo gładzić długie włosy gdy tylko poczuł delikatny jak motyl pocałunek na piersi. W sumie był ciekaw czy podoba się Lauren taki jaki jest. Nie miał pojęcia czy przypadkiem go nie krępuje, albo nie wpędza w gorsze samopoczucie jak tak paraduje w samych spodniach albo co grosza w ręczniku.

Na razie zdecydował się nic nie mówić ani nic nie robić. Było mu stanowczo zbyt komfortowo by jakoś zakłócać ten spokój. Hmm w sumie szkoda że nie miał takiej miłej motywacji do lenistwa codziennie!

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Neco on Wto Paź 25, 2011 9:51 pm

Nie potrafił powstrzymać uśmiechu gdy tylko Dom znów zaczął go głaskać. Więc chyba jednak nie poczuł tego małego pocałunku, skoro nie zareagował jakoś źle... tak bardzo jednak chciałby... chwila..

Niemal od razu otworzył oczy, mrugając i rumieniąc się coraz mocniej. Chwila. Przecież się całowali. W nocy, jakos tak wyszło... no właśnie, jak to wyszło? Czy Dom chciał go pocałować czy po prostu był tak roztrzęsiony, że po prostu "przypadek" się zdarzył i... o boże, boże, co teraz?! Dom go chce, czy nie?! Ale ma Rico! Rico-sriko, oh, jak on go nie lubi! Ale skoro zdradza go, to przecież niemożliwe, żeby mu zależało... a może to był przypadek...?

Musi jakoś to sprawdzić... może znów go pocałuje? Tak na spróbowanie... mógłby, wtedy pewnie sytuacja byłaby klarowniejsza. Ale z drugiej strony... uch... powoli, na pewno zaraz to zrobi...
Pocałował znów jego pierś, tym razem bardziej pewnie. Może to wystarczy? Nie, lepiej, żeby nie wystarczyło, chciałby przecież znów go pocalować.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Tepes on Wto Paź 25, 2011 10:08 pm

Jego błogie lenistwo przerwał kolejny lekki pocałunek, choć tym razem odważniejszy. Uśmiechnął się do siebie zerkając w dół na Lauren. Chłopak nadal leżał nieruchomo z przymkniętymi oczami. Hmm raczej nie możliwe by robił coś takiego przez sen...

Nie przerywał sobie relaksującego gładzenia rudych kłaczków, z ciekawością oczekując jak dalej rozwinie się ta sytuacja.

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Neco on Wto Paź 25, 2011 10:15 pm

Oh, no jak to? Dlaczego Dom nie reagował? Zerknął na drobną chwilę do góry na niego, po czym znów zamknął oczy. A może po prostu nie zauważył... nie narzekałby, może dzięki temu ma możliwość by choć trochę się nacieszyć... Ten pomysł zdecydowanie mu się podobał. Niech nie zauważa... uniósł głowę i pocałował go znów, nieco wyżej, tuż kolo sutka. Miał minimalnie uchylone powieki, żeby widzieć, co robi. Nie mógł się powstrzymać, więc dość szybko, niby przypadkiem, musnął wargami sutek, ale niemal od razu złożył pocałunek wyżej - tak na wszelki wypadek, żeby nie musieć się tłumaczyć, dlaczego to zrobił albo dlaczego chce...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Tepes on Wto Paź 25, 2011 10:21 pm

Drgnął gdy delikatne usteczka przesunęły się w bardziej interesujące regiony. Teraz był już zdecydowanie przekonany o celowości tego co robił Lauren! i zdecydowanie coraz bardziej zaintrygowany do czego to prowadziło... jak na razie zapowiadało się całkiem miło... Oby tylko chłopak się nie spłoszył...

Skupił się nad tym by oddychać raczej równo i nadal gładzić jego włosy. No przecież nie chciał mu przerywać takiej miłej zabawy!

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Neco on Wto Paź 25, 2011 10:28 pm

Oh, no na litość boską! On wciąż nie reaguje! Czy to naprawdę możliwe, żeby zwyczajnie NIE czuł?! Uniósł się lekko na łokciu, drugą ręką wciąż obejmując go w pasie. Hmpf, teraz przynajmniej zauważy, że wcale nie śpi i że COŚ robi... Uniósł się niewiele, tylko tyle, by móc znów go pocałować tym razem pod obojczykiem. I zaraz potem już całował jego obojczyk, na który poświęcił więcej, niż jeden pocałunek. Zawsze uwielbiał widok odstających obojczyków, to takie seksowne, szczególnie u umięśnionych mężczyzn...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Tepes on Wto Paź 25, 2011 10:34 pm

Tym razem uśmiechnął się szeroko na taki odważny ruch! Usłużnie odchylił głowę dając chłopakowi szerszy dostęp i zaczął leniwie wodzić palcami od długich włosów przez całe plecy aż do szczytu pośladków i potem z powrotem w górę.
Takie zainteresowanie ze strony Lauren raczej mu schlebiało. Nie miał najmniejszej ochoty przerywać mu tak przyjemnej eksploracji!

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Neco on Wto Paź 25, 2011 10:46 pm

Oh... Dom miał zareagować, oczywiście, ale jakimś cudem i tak poczuł się zaskoczony. Odetchnął drżąco, czując jak nagle pieką go policzki i serce przyspiesza. Dokładnie skupiał się na tym, gdzie zmierza dłoń Dominica. W dodatku specjalnie go zachęca! Może on chce, by go dotykać...
Delikatnie przesunął ustami przez jego obojczyk i na szyję, powoli i ostrożnie. Nie chciał, by teraz się wycofał...
Zaczął całować jego szyję. Nawet na chwilę przemknęła mu myśl, aby pokusić się o małą malinkę, ale szybko z tego zrezygnował. Może Dom sobie nie życzy, by ktokolwiek widział? A może potem będzie żałował...
Powoli całował go coraz wyżej, choć gdy dotarł do brody nie mógł powstrzymać szerokiego uśmiechu. Składał coraz wolniejsze i drobniejsze pocałunki w kierunku jego ust, wciąż z zamkniętymi oczyma.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Tepes on Wto Paź 25, 2011 10:53 pm

Wszystkie te drobne, łaskoczące pocałunki były nawet bardziej niż miłe. Mimo wszystko chłopak nadal przypominał mu małego kotka łaszącego się i dopraszającego o pieszczoty.

Przesunął drugie ramie w dół, po prostu kładąc dłoń mniej więcej w połowie chudziutkiego uda. Druga nadal sunęła po swojej trasie od pośladków w górę i w dół.
Jednak mimo wszystko leciutko zniecierpliwiło go czekanie. Obrócił głowę dość nagle, tak że kolejny drobny całusek trafił prosto na jego usta.

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Neco on Wto Paź 25, 2011 11:00 pm

Jego policzki musiały już się po prostu palić! Dom tak bezwstydnie go dotykał... Przesunął wolną rękę, którą obejmował go w pasie by oprzeć się nieco wygodniej o poduszkę. Nigdy się do tego nie przyzna, ale takie unoszenie się na łokciu powoli staje się znaczącym wysiłkiem, więc wolał sobie dodatkowo pomoc. Dom i tak tego nie zauważy... I zaraz będzie mógł...

- Ah... - westchnął zaskoczony i aż otworzył oczy, patrząc na Dominica. Chyba jednak chciał, by go pocałować... na tę myśl uśmiechnął się słodko i pocałował go delikatnie. Wciąż dość niepewnie, czy na pewno może.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Tepes on Sro Paź 26, 2011 4:35 pm

Nie przerywał swoich leniwych - i raczej niewinnych jak na razie pieszczot. Reakcja na bardziej bezpośredni pocałunek też mu się spodobała. Z bliska spojrzał w zaskoczone, trochę niepewne ale zdecydowanie zadowolone oczka.
Pozwolił by Lauren zakończył delikatny pocałunek, po czym przesunął dłoń z jego pleców na kark i przyciągnął jego głowę lekko z powrotem.
Tym razem pocałował go już naprawdę. Nie delikatne muśnięcie ust ale porządny namiętny pocałunek. Na próbę przesunął językiem przez instynktownie zaciśnięte wargi chłopaka, ciekaw reakcji.

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Neco on Sro Paź 26, 2011 5:43 pm

Dominic musiał być chyba zadowolony... bo przecież inaczej nie pozwoliłby na pocałunki i taką bliskość. Nie wiedział, że to może być tak przyjemne. Sam dotyk jego ust wystarczył, by rozbudzić podniecenie... ale teraz nawet o tym nie myślał, to mniej istotne...
Jęknął zaskoczony, gdy Dominic tak nagle przyciągnął go do pocałunku. Chyba jeszcze takiego nie próbował...

Uniósł nieco leniwie powieki, kiedy poczuł jego język. Nie do końca rozumiał, jakiej reakcji Dominic się spodziewał. Czy miał odpowiedzieć jakoś konkretnie? Uchylił lekko usta, chcąc go znów pocałować.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Tepes on Sro Paź 26, 2011 5:55 pm

Zamruczał cicho zadowolony z reakcji. Podobało mu się że chłopak JUŻ zaczął wydawać dźwięki. Ciche jęki były absolutnie apetyczne!

Nie zamykał oczu cały czas obserwując uczucia grające na rozkosznie zarumienionej buzi Lauren. Zaczął delikatnie gładzić palcami udo na którym nadal trzymał dłoń. Od razu też skorzystał z lekko rozchylonych warg wsuwając między nie język i na początek delikatnie sunąć nim po zębach chłopaka. Mimo wszystko wolał powoli rozbudzać zaangażowanie do pocałunku...

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Neco on Sro Paź 26, 2011 6:32 pm

Mimowolnie zacisnął palce na poduszce... jeszcze nigdy nie miał okazji... nie wie, jak to się w ogole stalo, że teraz do tego dopuścił? Nie powinien, przecież Dominic nie jest i na pewno nie chce być jego chłopakiem... i oh...

Nie zdając sobie z tego do końca sprawy, musnął koniuszkiem języka o jego język po czym pocałował go, choć delikatnie. Miał wrażenie, że jego dłoń jest bardziej gorąca, niż normalnie i od tego wszystkiego czuł pulsowanie między udami...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Tepes on Sro Paź 26, 2011 7:13 pm

Westchnął z zadowoleniem gdy tylko poczuł niepewne muśnięcie języka Laurenciusa. Dodało mu to też trochę odwagi by wsunąć palce w długie włosy i delikatnie odchylić głowę chłopaka w tył i od razu zacząć go całować zdecydowanie namiętnie, pieszcząc językiem wnętrze jego ust.

Nawet o tym nie myśląc przesunął dłoń z uda na szczupłe biodro i przycisnął Lauren do siebie... Znów zamruczał z satysfakcją gdy poczuł twardość jego członka ocierającą się o jego własną.

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Neco on Sro Paź 26, 2011 7:50 pm

Nawet nie myślał nad tym, po prostu pozwolił by Dominic odchylił jego głowę. Cokolwiek to dawało czy ułatwiało, nieistotne... Lauren od razu wręcz zachłannie odwzajemnił pocałunek. To jest dokładnie tak cudowne, jak sobie to wyobrażał! Nawet lepsze, bo z Domem... zresztą, był pewien, że ten mężczyzna wszystkiemu dodawał jeszcze lepszego smaku... Gdyby tylko mógł go mieć tylko dla siebie!

Kiedy jednak nagle Dominic go przyciągnął do siebie, był tak zaskoczony, że nawet nie zdążył zareagować. Od razu objął go za szyję i właściwie przylgnął do niego ciałem. Po zaledwie kilku sekundach zorientował się, że nie tylko się podniecił, ale też nie jest w tym osamotniony... z wrażenia odsunął się nieco, przerywając pocałunek i oddychając dość szybko przez rozchylone usta.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Tepes on Sro Paź 26, 2011 8:01 pm

Hmm nie spodziewał się po chłopaku AŻ takiego entuzjazmu ale było to jak najmilej widziane! Zdecydowanie zaangażował się w pocałunek, nawet lekko wciągając jego język do własnych ust i zachęcając go jeszcze bardziej.

Zamrugał gdy chłopak zadrżał i odsunął głowę patrząc na niego niepewnie i mrugając szybko.
Omiótł wzrokiem zarumienione policzki, lekko obrzmiałe, rozchylone usta ciężko łapiące powietrze.
Sam cicho jęknął i delikatnie poruszył biodrami, dając im obu odrobinę rozkosznie przyjemnego tarcia, między dwoma twardymi organami. Pochylił leciutko głowę i obrysował wargi Lauren czubkiem języka.

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Neco on Sro Paź 26, 2011 8:22 pm

Próbował odetchnąć i zorientować się w sytuacji, która nagle przyspieszyła tak bardzo, że zaczynał po prostu zapominać, gdzie się znajduje. Nie zdążył jednak nic zrobić, gdy nagle Dominic się poruszył, ocierając o niego... tego już nie mógł kontrolować, Lauren próbował zdusić jęk, który od razu mu się wyrwał. Spojrzał na niego, czując po chwili jego język.

Rozchylił lekko usta, by go pocałować, ale zaledwie musnął jego wargi, gdy zrezygnował, patrząc na niego niepewnie.
- Nie wiem... n-nie wiem, czy chcesz...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Tepes on Sro Paź 26, 2011 8:43 pm

Uśmiechnął się lekko na słodkie i dość naiwne pytanie. Wymownie poruszył biodrami znów się ocierając
- A nie czujesz kiciu? Oczywiście, że chcę... ty chyba też?
Przesunął dłoń na pośladki chłopaka i przycisnął jego biodra ciaśniej do swoich, wzmagając tarcie między nimi.
Palcami drugiej ręki zaczął wodzić po jego szyi na policzek zanim znów lekko go nie pocałował - tym razem w znacznie delikatniejszy i słodszy sposób.

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Neco on Sro Paź 26, 2011 9:14 pm

Nie potrafił się powstrzymać, znów wyrwał mu się jęk, tuż obok ust Dominica. Drżał lekko, nie mógł już też wytrzymać tego napięcia, serce mu waliło i było mu okropnie gorąco... Nie do końca rozumiał do czego w ten sposób zmierza Dominic, nie kojarzył aby w jakichkolwiek filmach czy gazetach widział coś takiego... to zawsze wyglądało jakoś inaczej, więc czuł się nieco niepewnie.

Ale już po chwili Dominic znów zrobił to samo i Lauren już nawet nie próbował się powstrzymywać. Z jękiem oparł się policzkiem o jego, starajac się jakoś utrzymać choć z tych wrażeń wszelkie siły mu gdzieś uciekły a nogi miał chyba z waty...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Tepes on Sro Paź 26, 2011 9:41 pm

Podobała mu się werbalna strona reakcji Lauren. Nigdy nie był z kimś głośnym w łóżku, a okazało się że całkiem go to podnieca...
Przesunął dłonie na niestety dość płaski tyłeczek chłopaka, lekko zaciskając na nim palce. Poruszył biodrami dociskając do siebie Lauren i ocierając się członkiem o jego członek. Co prawda bez ubrań było by przyjemniej, ale absolutnie nie miał zamiaru przerywać by cokolwiek z tym zrobić!
Wyciągnął się lekko, obsypując szyję chłopaka drobnymi pocałunkami i skubnięciami. Po paru chwilach uległ pokusie robiąc mu u samej podstawy szyi małą malinkę.

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Poranek w sypialni

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 3 1, 2, 3  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach