Trzecia sesja.

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Go down

Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:43 pm

Dominic wolnym krokiem zbliżał się do gabinetu doktora Diabełka. Od ich ostatniego spotkania minęły już prawie trzy dni. Troszkę brakowało mu rozmowy z kimś komu mógł powiedzieć o wszystkim. Po ostatniej sesji znów nie mógł spać. W dodatku, mimo ciągle otwartego okna, w pokoju unosił się zawsze lekki zapach dymu. Wszystko razem przenosiło go znów TAM gdy tylko zamykał oczy. Skończył już dwie pożyczone książki i zaczął trzecią, czytając je przy świetle małej lampki nocnej. Czuł się raczej paskudnie, powoli tracił też już energię na ćwiczenia. Miał cichą nadzieję, że może doktor da mu coś lekkiego na sen.
Zapukał do drzwi gabinetu i po usłyszeniu zaproszenia wsunął się do środka. Posłał Diabełkowi lekki uśmiech
- Dzień dobry doktorze...
Podszedł bliżej zajmując swoje zwyczajowe miejsce na brzeżku fotela.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:47 pm

Asmdeusz jak zwykle już oczekiwał na swojego pacjenta, siedząc dość sztywno w swoim fotelu. Mimo rozmów z księdzem i dość długiej przerwy, nie mógł zapomnieć o najważniejszym fakcie ostatniej rozmowy. Dominic poinformował go o swojej orientacji, tym samym też informując o homoseksualnym, wieloletnim związku... choć teoretycznie tolerował innych, to jednak trudno było mu przejść do porządku dziennego z odmiennościami z powodu swojego osobistego problemu.

Uśmiechnął się szybko i skinął lekko głową Dominicowi na przywitanie.
- Dobry wieczór... jak się czujesz, Dominicu? Trochę minęło czasu od ostatniej rozmowy.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:48 pm

Z westchnieniem wyprostował nogi zakładając je w kostkach. Potrząsnął głową, lekko zły na samego siebie za swoją słabość
- Czuje się, powiedzmy, że znośnie. Mam małe problemy z zasypianiem,
Zakłopotany przeczesał palcami włosy wbijając w Asmodeusza spojrzenie zmęczonych i lekko już podkrążonych oczu
- Zastanawiałem się czy może nie mógł by doktor zapisać mi czegoś lekkiego na sen. Tak um... profilaktycznie.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:49 pm

Uniósł lekko brwi, patrząc na niego badawczo. Nie powinien podawać leków nasennych pacjentowi, który próbował popełnić samobójstwo. Mimo, że wierzył Dominicowi co do jego intencji, to jednak pewna ostrożność zawodowa wisiała nad nim jak chmura.
- Problemy z zasypianiem? Ale dlaczego? Może leki nie są rozwiązaniem tego problemu... to znaczy, w pełni rozumiem, ale może lepiej wyeliminować powód?

Wolał jakoś podpytać Dominica i znaleźć najpierw inne rozwiązanie. Może byłoby to rozsądniejsze i bezpieczniejsze, choć naturalnie nie zamierza informować go o swoich obawach. Które, zdaniem Asmodeusza, były wyssane z palca. Czy taki mądry i odpowiedzialny mężczyzna mógłby się zabić? Chwila. Już raz próbował...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:49 pm

Zmarszczył brwi wbijając wzrok we własne dłonie. Mimo wszystko nie chciał o tym mówić. Nie chciał wracać myślami do tamtej nocy i wydarzeń a odpowiedz na pytanie tego wymagała. Bez zaskoczenia stwierdził, że tak jak przed chwilą chciał tej rozmowy to teraz miał ochotę po prostu wstać i wyjść.
Wzruszył lekko ramionami unikając patrzenia na Diabełka
- Sam nie wiem. W pokoju jest trochę duszno może dla tego... albo odbija się na mnie w końcu zmiana klimatu czy coś...

Wbrew wszystkiemu czuł się paskudnie tak okłamując Asmodeusza. Wiedział przecież, że doktor chce mu pomóc, ale nie zmieniało to faktu że prawdziwe słowa stawały mu w gardle i za nic nie chciały wyjść.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:49 pm

Westchnął cicho, patrząc na niego nieco smutno. Nie mógł pomagać, jeśli pacjent nie chciał mówić i mimo, że nie był pewien, to jednak wydawało mu się że za tą niechętną postawą Dominica coś się kryje. Uśmiechnął się jednak w końcu i przysunął lekko do niego, posyłając mu przyjazne spojrzenie.
- Hej - mruknął, mając nadzieję, że to co powie jakoś rozweseli jego pacjenta i w choć małym stopniu ułatwi mu zasypianie bez niepotrzebnej chemii.
- A co powiesz na to, że udało mi się załatwić zmianę współlokatora? Teraz będziesz pokój dzielił z przemiłym chłopakiem, Laurenciusem de Euerleye. Przekazałem mu rano o tej nowinie i jutro rano po śniadaniu ma się spakować i do ciebie przenieść. Nie pali, więc będziesz mieć świeże powietrze.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:49 pm

Uniósł wzrok i uśmiechnął się lekko
- Dziękuję. To będzie zdecydowanie zmiana na lepsze...
Zmarszczył lekko brwi zamyślając się na chwilkę. Zdecydowanie kojarzył to dość skomplikowane imię.. ah! no oczywiście skrzypek z altanki! Przysunął się lekko i wbił w Diabełka zaciekawione spojrzenie
- Poznałem go już. W ogrodzie, grał na skrzypcach w altanie, faktycznie sympatyczny... Możesz mi powiedzieć na co choruje? Nie chciał bym powiedzieć albo zrobić czegoś niewłaściwego, albo przykrego dla niego.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:53 pm

Zadanie ułatwione! Dominic najwyraźniej zdążył już obdarzyć sympatią tego chłopaka, którego również i Asmodeusz lubił. Trudno nie lubić pacjentów, którzy faktycznie chcą się wyleczyć. Pokiwał szybko głową. To bardzo miłe, że Dominic o to pyta z własnej woli, choć oczywiście i tak by się dowiedział. Zazwyczaj nie mówi się innym pacjentom o chorobach pozostałych, i o ile sami o tym nie mówią, to wszystko pozostaje sekretem. W końcu istnieje coś takiego, jak tajemnica lekarska. W tym jednak przypadku Diabełek chciał zrobić wyjątek.
- Laurencius choruje na anoreksje przede wszystkim, już od wielu lat... Przede wszystkim staraj się go nie zachęcać do odchudzania, jakby coś mówił, że grubo się czuje to oczywiście mów, że przecież ładnie wygląda i lepiej niech się nie odchudza. Ma problemy duże z poczuciem własnej wartości, z jakiegoś powodu dalej wydaje mu się, że ludzie w większości patrzą na niego nieprzychylnie, więc... uśmiechaj się, bądź po prostu miły, nie wyrażaj jakiejś dezaprobaty odnośnie wyglądu czy coś... nie wiem, co jeszcze? To bardzo przyjazny chłopak, bezproblemowy, tylko ta anoreksja...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:54 pm

Odetchnął lekko powoli rozumiejąc troszkę dziwne zachowanie chłopaka przy ostatnim spotkaniu. Z namysłem pokiwał głową
- Mam nadzieję, że go do siebie nie zraziłem jak na razie... a czy on wie z kim będzie mieszkał czy raczej spotka go niespodzianka?

W międzyczasie myśli uciekły mu do drobnego chudzielca. Było mu żal chłopaka i zdecydowanie chciał by mu jakoś pomóc. Wyjaśnienie Diabełka wyklarowało sytuację. Może nawet uda mi się trochę Lauren pomóc skoro już nawet będą mieszkać razem. Nie zaszkodzi pewnie ciąganie go z sobą na posiłki...
W trakcie tych rozmyślań zrelaksował się wyraźnie, nawet do tego stopnia że nieświadomie pochylił się w tył chcąc oprzeć się o fotel. Oczywiście poskutkowało to tym, że zapadł się w miękkie siedzenie. Prychnął cicho pod nosem i opierając dłonie na podłokietnikach szybko przesunął się z powrotem na twardszy brzeg posyłając Asmodeuszowi zakłopotany uśmiech.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:54 pm

- Nie martw się... nawet jeśli wystąpiły jakieś nieporozumienia, to na pewno je wyjaśnisz... Tym bardziej, że Laurencius wie, że będzie z tobą dzielił pokój. Przecież zapytałem go, czy nie ma nic przeciwko i odniosłem wrażenie, że był zachwycony pomysłem - uśmiechnął się bardzo szeroko, na samo wspomnienie o entuzjastycznej reakcji chłopaka. Wprawdzie rozmawiając z nim o małej przeprowadzce miał nadzieje na ugodowość i brak problemów, ale radosny uśmiech i szybkie zapewnienia, że będzie wspaniałym towarzyszem były ponad jego najśmielsze wyobrażania.

Z pewnym rozbawieniem też obserwował nagłą zmianę nastroju u Dominica. Czyżby aż taką ulgę przyniosła mu wizja braku papierosowego smrodu? Cieszyło go to bardzo, bo w końcu chociaż trochę widać jakieś efekty jego pracy. Oczywiście to tylko część tego, co trzeba zrobić, ale i tak jest mu miło. Czasem w tym szpitalu miał wrażenie, że nic nie potrafi pomóc.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:54 pm

Skinął zadowolony głową
- Cieszę się, że znalazł się poza mną ktoś nie palący. Muszę przyznać że zapach dymu średnio dobrze mi robi...
Znów odwrócił wzrok czując że mimowolnie rozmowa zmierza na "niebezpieczny" teren
- Myślę że między innymi dla tego mam kłopoty ze snem.
Wziął głęboki oddech zmuszając się do przyznania jakie jest jedno ze źródeł jego problemu
- Po jakimś czasie, nawet wywietrzony pachnie trochę jak dym z prochu więc...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:54 pm

Ach, więc to dlatego tak bardzo przeszkadza mu tytoń. Wprawdzie nie wpadłby na to, nie miał więc pojęcia, że to właśnie to było problemem w tym wszystkim. Uśmiechnął się więc delikatnie i pokiwał głową, siadając ciut wygodniej w swoim mięciutkim fotelu.
- Rozumiem doskonale. Hmm... tę jedną noc proszę cię, przemęcz się jeszcze. Jutro z rana za to będziesz z Laurenciusem wietrzyć pokój, a popołudniem wam przyniosę jakieś pachnidełka, dobrze? Ale to w tajemnicy... nie powinienem nic przynosić, ale rozumiem twoją sytuację więc tak... po przyjacielsku i w tajemnicy, dobrze? Jak książki. Jaki zapach? Kupię jakąś świeczkę zapachową...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:54 pm

Zamrugał w pierwszej chwili zaskoczony propozycją, ale od razu uśmiechnął się zadowolony z pomysłu Diabełka
- To było by bardzo miłe z twojej strony hmm.. może jakaś cytryna albo limonka? To raczej świeże zapachy...
W sumie lekko nawet pochlebiały mu te drobne ustępstwa, lub też raczej prezenty jakie serwował mu Asmodeusz. No i faktycznie podbudowywał go fakt, że jeśli o czymś rozmawiali to doktor rzeczywiście starał się spełnić swoje obietnice nie zbywając go tylko w taki sposób. Spojrzał na niego ciepło
- Chciałem jeszcze raz podziękować doktorze. Za książki, pokój i w ogóle za wszystko...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:54 pm

Miał tylko nadzieję, że nie wygląda teraz jak nastroszony paw, ale nie mógł zaprzeczyć, że Dominic sprawiał mu wielką przyjemność swoją wdzięcznością. Uśmiechnął się radośnie mimo woli, na chwilę zapominając o swoim poważnym stanowisku, przy czym równie nieprofesjonalnie machnął ręką. Nie zorientował się jednak, że również przy okazji tej wdzięczności z strony niemoralnie przystojnego mężczyzny jego policzki intensywnie się zaróżowiły.
- Dobrze się dogadujemy więc... cieszę się, że mogę w tej sposób chociaż pomóc. Będziesz musiał to chować przed innymi, ale na pewno odświeży to pokój.

Zastanawiał się też, czy nie lepiej kupić jakieś kadzidełka, czego nie wypowiedział na głos. Ale świeczki wydawały mu się jakoś romantyczniejsze. Co z pewnością dla żołnierza niekoniecznie jest atutem.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:54 pm

Z lekkim zaskoczeniem zauważył szeroki uśmiech i rumieniec na policzkach Diabełka. Nie sądził, że doktor potrafi się przy nim na tyle zrelaksować by zachowywać się tak... normalnie.
Od razu z uśmiechem pokiwał głową
- Z całą pewnością zachowam dyskrecję, mój nowy współlokator zapewne też.

Przesunął się na fotelu, lekko niepewnie spoglądając na Asmodeusza
- A odnośnie książek... mogli byśmy za jakiś czas znów przejść się do biblioteki? Jestem już prawie w połowie trzeciej z tych pięciu jakie pozwolił mi doktor wziąć.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:55 pm

Uniósł lekko brew, patrząc na niego pytająco. Ile to już minęło...? Dwa dni? Może trzy? Był pewien, że Dominic będzie te wielkie książki czytał co najmniej ze dwa tygodnie. Wydawało mu się to nieprawdopodobne, bo nawet czytając niemal całą dobę, trudno było tak szybko wszystko zrozumieć... A może tylko mu się wydawało? Po chwili zadumy pokiwał głową.
- Tak, jasne... już tak dużo przeczytałeś? No, no... - mruknął, wciąż lekko zamyślone. Może po prostu Dominic jest bardzo inteligentny i szybko czyta? Albo po prostu był tak stęskniony za normalnymi książkami, że wszystko niemal połknął...
- A czy chciałbyś dziś o czymś jeszcze porozmawiać?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:55 pm

Uśmiechnął się wyraźnie zakłopotany, odwracając wzrok. Niezbyt miał ochotę się przyznać do tego, że skupiał się na książkach by nie myśleć o niczym innym i że spędził tak prawie cały czas przez parę ostatnich dni i nocy. Wzruszył lekko ramionami
- Miałem problemy ze snem więc czytałem...

Westchnął i wrócił spojrzeniem do Diabełka
- Nie wiem... a powinienem?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:55 pm

Więc teraz wszystko zdawało się być jasne. Jeśli faktycznie ostatnie trzy dni wyłącznie czytał, to było to możliwe. Westchnął cicho i pokręcił głową z dezaprobatą, bo przecież brak snu przez tak długi okres może być wielkim zagrożeniem. Spojrzał na niego przeciągle, milcząc dłuższą chwilę. Oczywiście był temat, który należało przedyskutować, ale nie był do końca pewien czy to odpowiednia chwila. Jego pacjent od kilku dni nie śpi i jest wymęczony, a jeśli jeszcze teraz Diabełek postanowi go znów przepytać, to już z pewnością nie zmruży oka. Westchnął ciężko, wiedząc, że w tym wypadku nie poruszy ważnych tematów.
- Może w takim razie spotkamy się na następną rozmowę pojutrze? Jak już pozbędziesz się dymu z pokoju i wyśpisz.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:55 pm

Chwilę milczał wpatrując się w podłogę. Miał nieodparte wrażenie, że zawodzi Diabełka swoją niechęcią do rozmowy. Przeczesał palcami włosy i pokręcił głową raczej sam do siebie, przecież zależało mu na wyzdrowieniu! Pozbyciu się tych wszystkich myśli i to jak najszybciej... Westchnął ciężko
- Dobrze może być po jutrze, może uda mi się przespać trochę do tego czasu...
Spojrzał na Asmodeusza zmęczonym i raczej tym razem też przygnębionym wzrokiem, mimo woli był trochę zawiedziony
- Więc to... wszystko na dzisiaj?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:55 pm

Przewrócił oczyma i spojrzał na niego żartobliwie.
- No, to już nie chcesz ze mną rozmawiać w ogóle? - mruknął z wyrzutem w głosie, choć cały czas uśmiechając się przyjaźnie. Nie chciał, żeby Dominic wziął to na serio.
- Rozumiem, Dominicu, że jesteś teraz zmęczony, nie będę cię więc męczył nieprzyjemnymi tematami... aczkolwiek jeśli chcesz po prostu porozmawiać o czymkolwiek, mam na myśli, ze mną... to oczywiście jestem do twojej dyspozycji. Ale jak już odpoczniesz, to będę chciał zacząć jakiś poważny temat, dobrze?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:55 pm

Uśmiechnął się lekko na taki żartobliwy wyrzut. W sumie nie pomyślał o tym, że może z Asmodeuszem porozmawiać też normalnie nie tylko jako pacjent. Usiadł wygodniej opierając łokcie na kolanach i z namysłem spoglądając na doktora
- Dobrze.. ale chętnie porozmawiam na jakiś inny temat... może doktor coś mi o sobie powie hmm? Właściwie poza nazwiskiem i tym co robisz to nie wiem wiele więcej, a skoro spędzimy razem jeszcze trochę czasu?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:55 pm

Nie spodziewał się, że Dominic może chcieć wiedzieć czegokolwiek o nim, ale samo to pytanie natychmiast wywołało uroczy uśmiech. To takie miłe, gdy ktoś się interesuje...
Podparł się lekko na łokciu, w zamyśleniu spoglądając na jeden z wielu kwiatków doniczkowych stojących na parapecie. Właściwie co mógł mu opowiedzieć?
- Nie jestem pewien, co byś chciał wiedzieć, hmm... Skończyłem studia w Polsce i tam krótko pracowałem, a tutaj dostałem się chyba wyłącznie dlatego, bo udało mu się wygrać taki konkurs... mimo wszystko, jestem obcokrajowcem. Mam dwadzieścia siedem lat, więc już trochę dużo, a jeszcze do niczego szczególnego nie doszedłem. No, i te wszystkie dziwne przedmioty, jak te figurki, to gust prezentowy mojej matki.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:56 pm

Mimowolnie się roześmiał i skinął głową
- Muszę przyznać, że troszkę zastanawiała mnie obecność tego wszystkiego, ale już rozumiem. W sumie chyba wszyscy tu są obcokrajowcami, nikt chyba nie pochodzi z tych okolić.
Zmarszczył lekko brwi gdy dotarła do niego część odpowiedzi doktora - odnośnie jego wieku i osiągnięć
- Ale ale.. po pierwsze 27 lat to nie aż tak dużo! Sam mam 31 i jeszcze nie czuję się zbyt staro. No i przecież skończył doktor studia i pracuje tutaj więc nie nazwał bym tego "brakiem osiągnięć"...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:56 pm

Po części była to prawda, że wiele osób jest tu z zagranicy, ale tak wiele nasłuchał się w kraju dziwnych opowieści o braku gościnności irlandczyków i w ogóle, mieszkańców wysp, że cały czas tylko czeka na jakieś niemiłe słowa... Szybko jednak się uśmiechnął i pokiwał głową.
- No tak, właściwie to prawda... nie jestem jedyny...
Z powrotem na niego spojrzał i uśmiechnął się lekko. Choć nie do końca zgadzał się z poglądem Dominica, to jednak jego pociecha była bardzo miła.
- No, nie jestem aż tak stary ale chyba inaczej sobie wyobrażałem swoją karierę... to znaczy, bardzo cieszę się, że tu jestem! To mój największy sukces i mam nadzieję, że tutaj już zostanę na długie lata.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 7:56 pm

Przez chwilę zastanawiał się nad słowami doktora. Sam uważał, że skończenie studiów i rozpoczęcie chyba nie najgorszej kariery w wieku 27 lat nie było MAŁYM osiągnięciem. Sam nie mógł by wykonywać tego typu pracy, ale każdy ma inne predyspozycje.
Zmarszczył lekko brwi i uśmiechnął się lekko skrępowany
- Ja nigdy nie skończyłem żadnej szkoły, od razu po maturze poszedłem do wojska. Więc raczej podziwiam samozaparcie i chęć wykonywania takiej pracy. No ale jeśli nie wyobrażałeś sobie takiej kariery.. to jaką?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Trzecia sesja.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach