Pierwsza sesja.

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Go down

Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:41 pm

Ponieważ Pan Diabełek jest osobą bardzo oszczędną i zarazem ekologiczną, w jego gabinecie stoi głównie podstawowy, szpitalny ekwipunek. W kącie na lewo od wejścia stoi mała biblioteczka oraz główne miejsce pracy - biurko z krzesłem. Pod oknem zaś rozgrywa się główny dramat: dwa fotele a między nimi mały stoliczek do kawy. To tutaj Pan Diabełek przeprowadza wszelkie rozmowy z swoimi pacjentami.

Mimo, że całość wygląda dość oszczędnie i mało wykwintnie, wszędzie wokół roi się od zieleni. Na parapecie w kilku doniczkach rosną pachnące zioła - mięta, rozmaryn, tymianek czy rumianek, kilka kolorowych bratków. W pustych rogach gabinetu porozstawiane są spore donice z większymi roślinami, głównie zielonymi i mało egzotycznymi - są tańsze i równie przynoszące nadzieję.

Na półkach, biurku, nawet wciśnięte między doniczki na parapecie poukładane są małe, dość kiczowate figurki przedstawiające różne zwierzątka i aniołki o krzywo pomalowanych, choć pociesznych mordkach. Krzesła i fotele ozdobione są ręcznie dzierganymi, nieco staromodnymi kocykami, a pod telefonem i kalendarzem na biurku położona jest kremowa, haftowana serwetka - wszystkie te przedmioty to prezenty, które rodzina z Polski wysyła Panu Diabełkowi na święta.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:41 pm

W pracy był już od południa, głównie przeglądając dokumenty i uzupełniając karty pacjentów u siebie. Co parę chwil zerknął na zegar wiszący nad drzwiami, by przypadkiem się nie zagapić - gdy więc było dziesięć minut przed planowanym przyjściem pacjenta, uporządkował papierzyska na biurku i upewnił się, że kocyki równo leżą na fotelach. Sprawdził, czy aby wszystkie wesołe figurki zajmowały swoje miejsce i usiadł w fotelu.

Po chwili jednak szybko wstał i wyciągnął z szuflady notatnik i długopis, wracając na swoje miejsce i kontrolnie spoglądając na zegar. Jeszcze kilka minut.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:46 pm

Szedł korytarzem szybkim, wyciągniętym krokiem. Lekko irytowało go stukanie kowbojek na gładkich podłogach szpitala.
Do czterech tysięcy godzin brakowało zaledwie kilku minut a spóźnienie się absolutnie nie wchodziło w grę. Znów zerknął na zegarek i zatrzymał się przed drzwiami lekarza. Wyprostował się przeczesując palcami włosy i dwoma szybkimi i mocnymi ruchami zapukał do drzwi, prawie od razu uchylając je i wchodząc do środka.
Z wysiłkiem zwalczył przyzwyczajenie każące mu zasalutować, ale i tak stanął wyprostowany jak struna z lekko rozstawionymi nogami i rękami założonymi za plecami.
- Dzień Dobry.
Mimo że nie powiedział tego na głos wydawało się ze w powietrzu zadzwięczało słówko "sir".

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:47 pm

Znał już przyzwyczajenia Dominica, wiedział, że ten pacjent nigdy się nie spóźnia, nie zdziwił się więc kiedy równo o wyznaczonej porze zjawił się w gabinecie. Posłał mu miły uśmiech, szybko lustrując go od stóp do głów.
- Dzień dobry, panie Parker. Proszę, niech pan usiądzie - wskazał mu fotel na przeciwko i poczekał, aż mężczyzna wygodnie zajmie swoje miejsce.

Chwilę milczał, zbierając myśli i próbując sobie uporządkować dokładnie cały plan na dzisiejszą sesję. Zawsze starał się przy swoich pacjentach wykazywać jak największą wiedzę i profesjonalizm. Poprawił okulary, nasuwając je bardziej na nos.
- Jak Pan się dziś czuje, panie Parker? - zapytał w końcu, co było jego standardową formułką na początek.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:47 pm

Skinął Diabełkowi głową i usiadł na brzegu fotela - który nadal wydawał mu się zbyt miękki, zasadniczo zawsze uważał, że meble nie powinny próbować "połknąć" każdego kto na nich siada.
Oparł łokcie na kolanach pochylając się lekko do przodu i wbijając spojrzenie w młodego lekarza. Lekko przekrzywione okulary i wchodzące mu w oczy włosy nadal wprawiały go w lekkie rozbawienie którego starannie nie okazywał.
Lekko skinął głową na powtarzające się jak zwykle pytanie
- Bardzo dobrze, jak zwykle Sir.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:47 pm

Uśmiechnął się nieco niepewnie, kiwając ze zrozumieniem głową. Każdy pacjent zawsze tak odpowiadał na to pytanie, choć nieczęsto było to prawdą. Przyglądał się chwilę pozycji, w jakiej siedział Dominic. Wydawało mu się to nieco dziwne, bo były żołnierz zawsze był "w pełnej gotowości". Być może jednak stara się w gabinecie być nieco bardziej szczery?
Założył nogę na nogę i spojrzał mu w oczy, jak zwykle bacznie obserwując każdą reakcję.
- A jak dziś pan spał? Jakieś koszmary, niepokojące myśli?

Choć teoretycznie choroba, z którą zmagał się Dominic była czymś dość popularnym wśród żołnierzy, kluczem do sukcesu było zdobycie odpowiedzi co było przyczyną urazu i wyjaśnienie owej przyczyny. Asmodeusz zawsze starał się wciągać pacjenta w rozmowę, z przyjemnością słuchając jego opowiadań, do tej pory jednak nie udało mu się dowiedzieć o tej najważniejszej rzeczy.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:47 pm

Poprawił się lekko pod lustrującym spojrzeniem Diabełka przesuwając się troszkę bliżej brzegu fotela gdzie siedzisko było twardsze, ale nie zmieniając pozycji.
Na pytanie lekko wzruszył ramionami
- Jak spałem jak zwykle.. nad ranem parę godzin.
Zmarszczył brwi
- Żadnych koszmarów. A mysli? Nadal nie mam gdzie ćwiczyć. Tereny w okół są znośne na trening w plenerze, ale sale sportowe są po prostu śmieszne...
Urwał gryząc się w język w ostetnim momencie be nie powiedzieć nic niemiłego

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:47 pm

Uniósł lekko brwi, spoglądając na niego nieco pytająco. Zawsze wydawało mu się, że sala gimnastyczna w którą zaopatrzony jest szpital w pełni wystarczy każdemu pacjentowi. Trudno tutaj przecież o wojskowy poligon ćwiczebny, w końcu to nie jest garnizon. Uśmiechnął się jednak w końcu, nieco współczująco - bo przecież z drugiej strony, Dominicowi na pewno musi być bardzo źle bez rutynowej dawki wysiłku fizycznego.
- A jakiego rodzaju ćwiczenia chciałby pan wykonywać? Być może można by coś temu zaradzić. Ćwiczenia są dla pana z pewnością bardzo istotnym elementem dnia... Myślał pan o tym ostatnio?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:47 pm

Westchnął i potarł palcami grzbiet nosa
- Owszem myślałem... nie jestem przyzwyczajony do spędzania swojego czasu na robieniu, w sumie niczego. A tu niestety nie ma nic pominąwszy parę piłek, relingu w ścianie i luster. Biegać można tylko na dworze, jedyne ciężary to kamienie, nie ma rzadnego sprzętu...
Posłał mu lekko przepraszający uśmiech
- Proszę wybaczyć sir nie chciałem się unosić.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:48 pm

Cóż, nie można było odmówić mu racji. Faktycznie, wszelka działalność sportowa ograniczała się do rzucania piłeczkami i prostych zabaw. Westchnął bezgłośnie i spojrzał na niego, po chwili posyłając mu pokrzepiający uśmiech.
- Proszę się więc nie martwić. Porozmawiam z przełożonym i zasugeruję mu może jakąś bardziej sensowną inwestycję, jednakże - tutaj uniósł lekko palec i posłał mu przemiły, choć wciąż nieśmiały uśmiech - To będzie na pewno wymagało pewnego wkładu od pana. Mam pewien pomysł i być może go zrealizuję, tym samym pomagając panu w zdobyciu odpowiedniego miejsca ćwiczeń, póki co jednak nic nie zdradzę.

Szybko zapisał coś w swoich notatkach, z przyzwyczajenia - w języku polskim. Po chwili z powrotem na niego spojrzał.
- Słyszałem w radiu, że za kilka dni może padać. Wiem, jakie są pana reakcje...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:48 pm

Odwzajemnił uśmiech kiwając lekko głową
- Bardzo chętnie pomogę, starczy słowo doktorze. Poza tym myślę, że troszkę treningu nie zaszkodziło by też innym mieszkańcom. Większość, proszę o wybaczenie, nie wygląda zbyt zdrowo - fizycznie rzecz jasna.
Na rzuconą informację usiadł prosto jak struna wzruszając ramionami
- Po prostu nie lubię deszczu

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:48 pm

Uśmiechnął się pod nosem słysząc ten dość uszczypliwy komentarz, szybko jednak przysłonił uśmieszek notatnikiem, zapisując coś skrupulatnie. Po chwili jednak podniósł na niego z powrotem wzrok, kiwając głową. Nie mógł odmówić mu racji, bo na chwilę obecną żaden z uczestników nie był choć w połowie tak "zdrowo" wyglądający jak Dominic. Jeszcze drobną chwilę przypatrywał mu się, dość nieskromnie oceniając jego walory fizyczne, aby - oczywiście - kolejny raz zgodzić się z jego pomysłem.
- A więc załatwione, porozmawiam z kierownikiem - mruknął, po czym ponownie spojrzał mu w oczy. O tym, co z dzieje się z jego pacjentem podczas deszczu już słyszał i wiedział, że będzie to problemem.
- Tak, wiem. Nie da się jednak powstrzymać pogody, która przecież nie wyrządzi panu krzywdy, prawda?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:48 pm

Dominic uśmiechnął się lekko pozwalając Diabełkowi napatrzeć się do woli. Nie chciał nikogo szczególnie urazić, ale już od pierwszych dni pobytu zauważył, iż ani pacjęci ani kadra szpitala nie byli zbyt pozytywnie nastawieni do wysiłku fizycznego. Po tylu latach przebywania wśród ludzi dla których utrzymanie ciała w szczytowej formie było priorytetem, prawie że przerażało go to że otaczają go osoby które na oko złamały by się przy silniejszym podmuchu wiatru. Był w stanie zrozumieć kobiet, ogólnie drobnejsze i szczuplejsze istoty, ale mężczyźni? Gdyby jednego z drugim ogolić i wetknąć w sukienkę to sam miał by problem z odróżnieniem płci.
Potrząsnął głową nad swoimi myślami i "wrócił" do tu i teraz. Westchnął spoglądając w swoje splecione ręce
- Po prostu go nie lubię.. jest głośny i przeszkadza...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:48 pm

- Faktycznie deszcz potrafi być głośny i przeszkadzający - przyznał mu łagodnie racje, dobrze wiedząc, że pacjentów nie należy traktować jak osoby mniej inteligentne od innych. Niektórzy posiadają taką manierę, sądząc najwyraźniej, że mentalne problemy od razu sugerują tajemniczy niedorozwój. W dodatku Dominic był bardzo inteligentnym mężczyzną, który w przeciwieństwie do większości pacjentów był w szpitalu z własnej chęci.
- Panie Parker - zaczął po chwili - jak już panu wspominałem na pierwszej wizycie, nasza terapia będzie prawdopodobnie dość bolesna dla pana, jednak istotne jest, żeby to przebrnąć. Po małym kawałeczku musimy cofnąć się do tamtego zdarzenia i odtworzyć każdą minutę...
Spojrzał na niego czujnie, śledząc każdą zmianę w jego zachowaniu.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:48 pm

Mimo wszystko nie był w stanie powstrzymać swojej niechęci co do tematu. Przeczesał palcami włosy w lekko nerwowym geście i wrócił pojrzeniem do lekarza, krzywiąc się lekko
- tak.. tylko nie dla większości osób i nie w takim stopniu prawda?
Drgnął lekko i zacisnął zęby na wspomnienie o tamtej.. sytuacji. Potrząsnął głową
- Nie widzę jaki jest w tym sens. Wszyscy wiedzą co się stało, na pewno ma pan to w aktach od dowództwa, po co ciągle to wałkować.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:49 pm

Pokiwał głową niemal niezauważalnie, spoglądając na niego z lekkim wahaniem. Wsunął długopis w kieszonkę koszuli, zaś notatnik wcisnął między swoje udo a podłokietnik. Wiedział, że pacjenci zazwyczaj nie przepadają za notowaniem w trakcie rozmowy, często ich to rozprasza lub zwyczajnie obraża - bo który rozmówca zajmuje się czymś innym, niż patrzeniem w oczy?

- Niech pan nie przejmuje się deszczem, nie trzeba go lubić przecież - odparł, co przecież było prawdą. Sam wolał słoneczną pogodę, ale w przeciwieństwie do Dominica nie bał się panicznie wody padającej z nieba.
Nie mógł zaprzeczyć, bo doskonale znał każdy szczegół, który zapisany był w raporcie. Rozmawiał też telefonicznie z psychiatrą, który wcześniej rozmawiał z jego pacjentem. Pokiwał głową.
- Tak, to prawda, ale nic nie zastąpi mi pana prawdziwej opowieści. Bardzo mi na tym zależy. Ale może teraz pomyślmy o czymś innym. Niech pan opowie, co pan robił nieco wcześniej. Powiedzmy... dwa dni przed tamtym zdarzeniem?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:49 pm

Zrelaksował się gdy przeklęty notatnik znikł. Jego obecność zdecydowanie za bardzo przywodziła mu na myśl przesłuchania w któych był przepytywany zaraz po.. wypadku.
- Owszem nie trzeba.. dziękuję.
Poprawił się w fotelu nieuważnie wsuwając się głębiej i natychmiast zapadając w miękkie poduchy. Powstrzymał się od zniechęconego mruczenia pod nosem (po co dawać psychiatrze niepotrzebną amunicję..) po czym znów starannie przesunął się na brzeg siedziska
- Dwa dni? hmm..
Zrelaksował się znacząco gdy Diabełek zmienił temat, teraz na chwilkę pogrążył się w myślach
- Interesuje pana cały plan dnia sir?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:49 pm

Znów będzie musiał w szaleńczym tempie zapisywać wszystko, co usłyszał zaraz po sesji, był już do tego jednak przyzwyczajony. Właściwie, dopóki pacjent chciał współpracować i poddać się terapii, dopóty Asmodeusz skłonny był na podobne niewygody i poświęcenia.
Od razu zauważył, jak nieobecność notatnika poprawiła samopoczucie Dominica. Zamierzał kiedyś poruszyć ten temat, bo wszystko przecież jest istotne. Nie dziś jednak. Dlaczego jednak znów siedzi na samym brzegu fotelu? To przecież musi być niewygodne.
- Cały dzień, ale bardzo proszę nie taki wyrecytowany plan... Tylko wszystko, co pan pamięta. Pańskie myśli po przebudzeniu i to, co pan robił, co pan czuł? Co było na śniadanie? Wszystko, co przyjdzie panu na myśl.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:49 pm

Westchnął znów pogrążając się w myślach i opierając łokcie na kolanach w lekko pochylonej zrelaksowanej pozie.
- Hmm.. nie pamiętam dokładnie wszystkiego. Wstałem z całym oddziałem jak zawsze o 5. Mieszkaliśmy całą ósemką w jednym baraku.
Uśmiechnął się lekko do swoich myśli
- Charles jak zwykle miał problem z obudzeniem się.. w sumie nigdy nie mogłem zrozumieć jak po prawie 9 latach nie budził się automatycznie. Zawsze trzeba było go prawie zwlec za nogi z łóżka...
Przełknął ciężko i potrząsnął głową odganiając niechciane wspomnienia i nagłą wilgoć jaką poczuł w oczach, po czym natychmiast wrócił do przerwanej opowieści
- O 5.30 już byliśmy na poligonie ćwiczebnym.. pamiętam że było nieznośnie gorąco i duszno mimo, że niebo dopiero szarzało. O 7.30 byłą przerwa na prysznice i ubranie się a o 8 serwowano śniadanie. Posiłki były wydawane tylko przez 10 minut więc wszyscy szybko nauczyli się nie spóźniać.
W zamyśleniu potarł wierzchem dłoni brodę
- To śmieszne.. ale pamiętam smak kawy którą robił kucharz. Była absolutnie obrzydliwa, zawiesista i gęsta chyba aż tak że kula by się w niej nie utopiła.. ale potrafiła postawić na nogi każdego. Nie pamiętam co poza tym...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:49 pm

Słuchał uważnie, każde jego słowo pochłaniając łapczywie. Nie spuszczał wzroku z jego postaci, bo bał się umknięcia jakiegokolwiek szczegółu. Widział, jak rozblysły jego oczy na wspomnienie przyjaciela z wojska, obserwował wyraźnie widoczne żyły na jego dłoni, gdy ów podniósł ku twarzy. Miał czarujący uśmiech i aż miło na duszy się robiło, gdy Dominic choć trochę unosił kąciki ust. Może mógłby w jakiś sposób częściej przywoływać u niego uśmiech? Ale przy tej terapii będzie to bardzo trudne.
Kiedy jednak nagle otulający go, ciepły głos ustał, szybko pokiwał głową i posłał mu sympatyczny uśmiech.
- Oczywiście, nie można przecież pamiętać wszystkiego, to i tak dużo. A pamięta pan, co było wieczorem?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:49 pm

Pokiwał lekko głową na pytanie
- Mhm tak. Po południu mieliśmy dość ciężki trening terenowy. Nasza jednostka była w gotowości więc wezwanie mogło przyjść w każdej chwili. To był bieg orientacyjny przez las w pełnym ekwipunku.. koło 8 już się śmiemniało co utrudniało rozpoznanie terenu. Pamiętam, że byłem na siebie zły o to.. jako dowódca powinienem był to przewidzieć.. Przez to dotarliśmy z powrotem dopiero koło 10.. zostało nam niecałe dziesięć minut na prysznice..
Roześmiał się cicho
- Pamiętam, że Rico przez cały czas w łazienkach przeklinał we wszystkich pięciu językach jakie znał. Miał długie włosy w których tkwiło pełno jakichś badyli, ziemi i nawet jakaś pijawka.
Pokręcił lekko głową
- Rzucił we mnie mydłem stwierdzając że następnym razem ja będę czołgał się przodem..
Wciągnał powietrze opuszczając głowę, wpatrując się w swoje ręce i oddychając głęboko przez nos. Parę chwil milczał w końcu odzywając się bardzo cicho i jakby do siebie
- To był zwyczaj w jego rodzinie.. z tymi długimi włosami, ponoć przynosiły szczęście.. i były piękne.. sięgały mu aż za łopatki i były gęste, mocne jak lina i niesamowicie miękkie...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:50 pm

Starał sobie wyobrażać wszystko, o czym opowiada mu Dominic. Jednak na myśl o łazience pełnej nagich mężczyzn poczuł nagły przypływ zażenowania a policzki lekko go zapiekły. Nie odwrócił jednak wzroku, bo wiedział, że byłoby to nieprofesjonalne. Zmusił się więc do dalszego przyglądania się, wypędzając natychmiast z wyobraźni ten obraz.
Nie mógł ominąć emocji Dominica, z którymi mówił o przyjaciołach z wojska, z wyraźnym żalem i tęsknotą, ale sposób w jaki jego pacjent mówił o Rico był zupełnie inny, niż ten dotyczący Charlesa. Odnotował w pamięci, aby koniecznie zapisać to w notatniku.
- Hm, zawsze sądziłem, że wojsko to wyłącznie trudna i surowa praca, pełna rygorystycznego prawa i poniżania - zagadał, starając się rozwijać temat ale jednocześnie jeszcze omijać samą główną przyczynę traumy - ale jak widzę, jednak potrafi też być satysfakcjonującym i miłym zajęciem.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:50 pm

Uśmiechnął się i lekko przewrócił oczami
- Taki jest stereotyp prawda? Hm po części to prawda. Zwłaszcza na początku dla kotów. Szkolenie jest rygorystyczne, surowe, skrajnie wyczerpujące i często poniżające... dla tego kończą je tylko najlepsi. Można odejść w każdej chwili, przecież nikt tam człowieka siłą nie trzyma.
Przechylił lekko głowę
- Choć racja, nie brzmi to zbyt zachęcająco.. ale USMC wymaga odporności na to wszystko. Bez takiej selekcji ciężko by było potem w akcji.
Westchnął cicho
- Ale też nie można się dać zwariować. Fakt doskonalenie siebie, swoich umiejętności, bycie coraz lepszym i lepszym z każdym dniem było niezwykle satysfakcjonujące... Jednak.. po jakimś czasie oddział staje się rodziną, to najbliźsi przyjaciele, osoby którym ufa się ze wszystkim i przed którymi nie ma się tajemnic.
Zagryzł usta spoglądając w ziemię i zaciskając pięści
- Ludzie którym za każdym razem, za każdą misją powierza się swoje życie.. bo ma się pewność, że nie zawiodą i zawsze ma się kogoś za plecami komu można tak ufać...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:50 pm

Już mu się wydawało, że udało mu się poprowadzić rozmowę w sposób miły i jednocześnie bardzo przydatny, bo przynoszący wiele informacji. Nic dziwnego przecież, że po takim wojskowym szkoleniu, młodzi żołnierze są ze sobą mocno zżyci i żyją jak rodzina - tym samym jednak będzie jeszcze trudniej pomóc pacjentowi. Strata rodziny zawsze jest bolesnym przeżyciem, tym bardziej jeśli w tak drastyczny sposób. Nie mógł sobie wyobrazić, co widział Dominic, a przecież oficjalne raporty nie zawierały barwnych opisów.
- To prawda, że tacy ludzie są prawdziwym skarbem, panie Parker. Ale wszystko to, co pan mówi, przekonuje mnie, że jednak dobrze tam panu było. A czy utrzymywał pan regularny kontakt z rodziną podczas służby?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Neco on Czw Sie 25, 2011 6:50 pm

Uśmiechnął się blado na stwierdzenie o "skarbie"
- mhm.. owszem dobrze. Zawsze chciałem być marine więc...
Z ulgą przyjął zmianę tematu i kiwnął głową
- Jako taki kontakt. Matka regularnie do mnie pisała odnośnie domowych nowinek. Coś w stylu, że moja klacz miała źrebaka, albo że w okolicy pojawiły się kojoty czy takie tam. Raz na jakiś czas któraś z sióstr by powiadomić mnie, że np zostałem wujkiem albo coś.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Pierwsza sesja.

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach