Przeszło tydzień później

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Go down

Przeszło tydzień później

Pisanie by Tepes on Nie Sie 14, 2011 9:32 pm

Przez przeszło tydzień przebywał ze swoim człowiekiem. Dzień w dzień widział jak pracuje - według jego opinii zdecydowanie ZA ciężko i ze ZBYT małą ilością luksusów w zamian. Większość czasu spędzał zawinięty w okół cieplutkiej szyi, czasem tylko schodząc by pomóc w czymś w czym był w stanie. Co wieczór zwijał się w kłębek na brzegu poduszki, gdy chłopak zasypiał... Po czym cicho wykradał się z sypialni i zaszywał w ogrodzie, w ciemności między drzewami, starając się wymyślić sposób który pozwolił by mu lepiej pomagać jego człowiekowi.
W końcu doszedł do tego, że po to by wykonywać ludzkie prace sam powinien być bardziej ludzki. Efekt nie był zachwycający, zwłaszcza na początku. Wychodziły mu jakieś dziwaczne rzeczy. Wyrastały mu koślawe, cienkie kończyny, albo wydłużał się dziwacznie. Najgorzej czuł się po jednej nocy w której prawie udało mu się przemienić głowę, ale nie resztę ciała...
Nareszcie po przeszło tygodniu conocnych prób udało mu się osiągnąć humanoidalną formę. Był wysokim człowiekiem, lekko umięśnionym i łysym. Skórę miał gładką i ciepłą, pokrytą lśniącymi zielonymi łuskami - na głowie, na wierzchu dłoni i przedramionach, stopach i łydkach. Nadal miał rozdwojony język, kły jadowe i złote wężowe oczy bez białek.
Ostrożnie by nikogo nie obudzić. wrócił do kuchni i mimo wszystko zawiązał w okół talii ręcznik - jego człowiek chyba by zemdlał jak by go zobaczył nago.. Zasyczał ze śmiechem - w sumie to by zemdlał jak by go w ogóle zobaczył.
Po cichu zabrał się za wypełnianie obowiązków chłopaka... hmmm jeśli dobrze pamiętał to pokojówka wołała na niego Ravinel, więc może on też powinien.
Po cichu przygotował ciasta i zostawił przykryte szmatką czekające tylko by je upiec. Posprzątał w kuchni i poukładał wszystko na miejscu. No.. teraz tylko czekać aż jego człowiek się obudzi.
Zmienił się z powrotem w siebie i jak gdyby nigdy nic wrócił do sypialni, zwijając się w kłębek na poduszce i czekając aż jego człowiek się obudzi.

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Neco on Nie Sie 14, 2011 9:45 pm

Wczesnym rankiem jak zwykle Ravinel wstał, znużony i zmęczony bo niezbyt dobrze przespanej nocy. Dość niespiesznie wstał, zerkając na zwiniętego na poduszce węża i zaczął się ubierać. Po chwili już wyszedł z pokoju, zostawiając lekko uchylone drzwi w razie, jakby wąż zgłodniał i udał się do kuchni.
Nie zauważył na początku żadnych zmian, zaczął wyjmować składniki do ciast i układać je na bladzie. Wciąż lekko sennie, wykonując wszystko raczej jak pewien mechanizm - który w pewnym momencie został zatrzymany, gdy Ravinel odkrył, że nie widzi w szafce misek. Dopiero wtedy zaczął się rozglądać po całej kuchni, z każdą chwilą zauważając, że wszystko wygląda jakby nieco inaczej. Wszystko, co zostawił sobie poprzedniego wieczora na ranek, zniknęło - nowe firanki powieszone, podłoga umyta, a jego pościel uprana. Jak to możliwe? Anna na pewno tego nie zrobiła, ta leniwa flądra prędzej dałaby sobie ręce uciąć, niż zrobiła coś, co nie należy do jej najpilniejszych obowiązków. Wtem zauważył miski przykryte ścierkami i od razu do nich zajrzał - stojąc nad nimi i w szoku mrugając oczyma.

Wniosek był prosty. Ktoś posprzątał za niego i przygotował masę na ciasta... ale kto?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Tepes on Nie Sie 14, 2011 9:55 pm

Od razu gdy tylko Ravinel wstał szybko spełzł z łóżka i podążył za nim do kuchni. Z cichym rozbawionym sykiem obserwował jak wykonuje wszystko automatycznie. Gdy zatrzymał się by sięgnąć do szafki po miski natychmiast skorzystał z okazji i zgrabnie wspiął się aż na szyję człowieka.
Przywitał się grzecznie, ocierając się głową o jego policzek i łaskocząc językiem w ucho.
Zaciekawiony reakcją wychylił się do przodu spoglądając na twarz kucharczyka i mając nadzieję na przynajmniej jakieś małe fajerwerki.

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Neco on Nie Sie 14, 2011 10:01 pm

Na jego twarzy malowało się całkowite zdumienie i zdezorientowanie. Dla pewności odłożył szmatkę na miskę i znów zaczął się rozglądać po kuchni. Dla pewności nawet wyszedł na dwór by powąchać pościel - ale pachniała świeżością zdecydowanie. Przelotnie pogłaskał węża i z powrotem wrócił do kuchni, na wszelki wypadek znów zaglądając do misek - przygotowane ciasto dalej w nich tkwiło.
- Niesamowite - szepnął w końcu do siebie, z tego wszystkiego aż siadając przy stole, bo nie do końca wiedział, co teraz robić.
- Jakieś czary chyba...

Był pewien, że gdyby ktoś w nocy się kręcił po domu, a przynajmniej w okolicy jego małego pokoiku, to wąż by zareagował. Od tamtego zdarzenia minęły już prawie dwa tygodnie i zdążył się przekonać, że wąż jest jego najlepszym przyjacielem, jakiego miał kiedykolwiek. Więc jak inaczej? Czary...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Tepes on Nie Sie 14, 2011 10:24 pm

Zasyczał cicho rozbawiony i otarł się o miękki policzek człowieka. Zdecydowanie zasłużył sobie na trochę pieszczot! Lubi jak się go docenia... No i zasadniczo też racja... czary bo on sam jest wspaniały, cudowny, magiczny i nie zastąpiony sssasaassasa!
Leniwie wyciągnął się na ramionach Ranivela, już zastanawiając się CO zrobi następnego dnia. Oj tak... przyszłość raczej będzie ciekawa. Hm. Może uda mu się poczytać co nieco. Posprząta a potem poczyta i zmieni się zanim jego człowiek się obudzi. No na pewno to będą ciekawe noce!

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Neco on Nie Sie 14, 2011 10:35 pm

Siedział bezczynnie przez kolejnych pięć minut, zajmując się jedynie leniwym, powolnym głaskaniem swojego małego przyjaciela. W końcu, odrzucając zmartwienia i niepokój, uśmiechnął się szeroko. Miał wolny poranek! Zerwał się nagle z krzesła i porwał szybko z spiżarni kilka jajek, dwie bułki, kawał sera żółtego, dwa pomidory i spodeczek, a wraz z tym wyszedł na podwórek. Całę zabrane jedzenie położył tam, gdzie akurat najbardziej świeciło słońce i z niesamowicie zadowolonym uśmiechem położył się wygodnie, zaczynając pogryzać na zmianę bułki, ser i pomidory. W międzyczasie na spodeczek wbił wężowi kilka jajek.
- Mamy wolne, potem pomyśle o tym wszystkim, teraz poleżę...

Po zjedzeniu jednej bułki słońce przybrało na sile, więc po sekundzie namysłu zdjął koszulę, pozwalając, by promienie ogrzewały jego skórę.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Tepes on Pon Sie 15, 2011 3:04 pm

Hm gdyby węże mogły mruczeć zapewne własnie robił by to teraz. Jednak jako rasowy wąż posykiwał tylko czasem pod milutkim dotykiem ciepłej dłoni.
Zasyczał lekko zaskoczony i sfrustrowany nagłym zerwaniem się człowieka, przez co niebezpiecznie sie zakołysał. Co ten chłopak sobie myśli kurcze.. o zawał chce go przyprawić czy co?
Z odwiedzin w ogrodzie na słoneczku był za to bardzo zadowolony. Od razu zwinął się w kłębek na trawie od niechcenia, raz na jakiś czas jedząc trochę jajka.
Przerwał gdy zobaczył jak Ravinel zdejmuję koszulkę. Oh zdecydowanie jak na okaz gatunku ludzkiego chłopak był śliczny... z gładziutką skórą... aż był ciekaw czy tak mięciutką na jaką wyglądała...
Od razu skorzystał z okazji gdy jego człowiek na powrót wyciągnał się na trawie. Zgrabnie wśliznął mu się na brzuch i ułożył na piersi głową prawie dotykając jego szyi.

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Neco on Pon Sie 15, 2011 3:24 pm

Przewrócił oczyma rozbawiony, ale coś tak mu mówiło, że pewnie wąż od razu na niego wpełźnie. Jest niepoprawnym pieszczochem! Ale było to bardzo miłe i Ravinel nawet się z tego cieszył. Dobrze, że węże nie są obślizgłe i nieprzyjemne w dotyku...
Jedną dłonią głaskał grzbiet węża a w drugiej trzymał kawałek bułki, nie przerywając jedzenia. Ah, mógłby tak leżeć i się wygrzewać cały dzień! Zamknął oczy, zadowolony z takiego poranka. Wprawdzie miał tylko dwie godziny wolnego, ale przy jego ilości pracy, to i tak było bardzo dużo. Nawet nie miał ochoty czytać - wyłącznie słodkie, czyste lenistwo i obżarstwo. Z błogą miną leżał, przegryzając swoje jedzenie.
Nawet raz zamoczył dla spróbowania kawałek sera w jajku, ale niezbyt mu smakowało.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Tepes on Pon Sie 15, 2011 8:28 pm

Z cichą radością wtulił się w swojego człowieka. Aaahhh.... raj na ziemi! Grzejące grzbuiet słoneczko, cieplutka, miła i gładka skóra pod nim hmm..
W dodatku zawsze mu się podobało jak chłopak pachnie.
Wyciągnał się i połaskotał językiem jego szyję. Hm zdecydowanie ślicznie pachniał i miał całkiem miły smak. Z całą pewnością wybrał sobie idealnego człowieka.
Czasem nawet miał ochotę sprawić mu przyjemność tak jak kiedyś Stwórcy, ale obawiał się, że Ravinel raczej jeszcze nie był na to gotowy.
Na razie poprzestanie na sprawianiu, że każdy poranek będą spędzać właśnie TAK! Postanowione. CO noc będzie robił te rzeczy w kuchni za swojego człowieka!

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Neco on Pon Sie 15, 2011 8:37 pm

Gdy minęło nieco więcej ponad godzinę, a słońce coraz mocniej prażyło, Ravinel z cichym mruczeniem przeciągnął się i uniósł jedną powiekę, rozglądając sennie wokół. Chyba nawet zdrzemnął się na kwadrans. Czuł się tak błogo, ale powoli już musiał wstawać. Jednak nawet to nie psuło mu humoru - tak cudowny poranek był zdecydowanie zbyt cudowną rzeczą, by od razu zaczynać się smucić.
Przytrzymał lekko węża i uniósł się do pozycji siedzącej, owijając go sobie wokół szyi i zbierając talerzyk z skorupkami.
- No, czas gotować! - mruknął wesoło, po czym skierował się do kuchni. Musi zapytać Annę, czy to nie una zrobiła tę uprzejmość. Może jednak nie jest taką złą osobą, za jaką ją miał? Podpyta i może kupi jej w podzięce kwiaty czy coś...

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Tepes on Pon Sie 15, 2011 8:56 pm

Już przyzwyczajony do rytuału pozwalał się podnosić, przenosić i wieszać gdzie tylko chłopak chciał. Jedyne co to owinął się dokładniej w okół smukłej szyi przyjmując stabilniejszą pozycję - w ten sposób jemu było wygodnie i nie przeszkadzał człowiekowi w pracy.

KOLEJNE PARE DNI

Każdy kolejny dzień mijał im spokojnie. A w nocy, gdy człowiek spał wąż od razu wracał do kuchni. Tym razem nie bawił się w wychodzenie na dwór tylko na miejscu się zmieniał, zawijął biodra ręcznikiem i brał się do pracy.
W sumie nawet lubił używać tych kończyn i chodzić jak człowiek. To ciało miało zdecydowanie masę plusów, aż żal że nie mógł go używać cały czas.

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Neco on Pon Sie 15, 2011 9:15 pm

Zapytał Annę, ale ta tylko popatrzyła na niego jak na wariata i nadęta stwierdziła, że to on jej powinien pomagać, a nie ona jemu. To więc całkowicie pozbawiło go nadziei, że owe czary są sprawką głupiej pokojówki. Ale każdego ranka znajdywał taką niespodziankę, ba, nawet więcej, jakby owe czary uczyły się jego obowiązków... było to bardzo niepokojące. Szybko postanowił przejść się do miejscowego maga i wyprosić go o pomoc, chociażby w określeniu, co dzieje się w jego kuchni - ten jednak pokiwał głową i rzucił cenę. Nie miał tyle, a nawet gdyby miał, byłoby mu żal ciężko zarobionych pieniędzy. Uznał więc, że na początek musi na własne oczy zobaczyć, jak te czary działają i co w nocy się dzieje. Usilnie starał się nie zasnąć - bo jak potem wstać o odpowiedniej porze? Jednak zmęczenie całym dniem pracy zrobiło swoje i zasnął po niespełna dwudziestu minutach, co jak na niego jest i tak rekordowym czasem.

W pewnym momencie jednak coś go zbudziło. Przebudził się gwałtownie, jakby ktoś chlusnął mu zimną wodą w twarz. Szybko wstał, po cichutku zakładając na siebie koszulę do połowy uda i wykradł się z pokoiku. Drzwi do kuchni były otwarte, nie musiał się więc martwić o potencjalny hałas. Na palcach skradał się i nasłuchiwał, słysząc, że faktycznie coś w środku się dzieje. Słyszał typowe, kuchenne odgłosy - stukot łyżek, naczyń, szuranie szuflad.
Wszedł do środka, rozglądając się, ale niemal natychmiast zobaczył coś, co aż wydusiło z niego wystraszony okrzyk. Przylgnął plecami do ściany, patrząc się na dziwną postać. Obrośnięty łuskami mężczyzna z kusym ręcznikiem na biodrach najwyraźniej właśnie przygotowywał imbirowe ciasteczka. Nie wiedział, co zrobić, zasłonił szybko usta dłońmi, choć i tak już zdradził swoją obecność.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Tepes on Pon Sie 15, 2011 9:28 pm

Wiedział, że jego człowiek szuka przyczyny tych nagłych cudów w kuchni. Starał się być ostrożny, zawsze czekać czy chłopak już zasnął zanim się wykradał by zrobić to co zostało z wieczoru, a czasem nawet więcej.
Tej nocy również. Skończył już wszystkie bardziej fizyczne rzeczy. Zupa stała w garnku gotując się na małym ogniu. Nadal miał za mało wiedzy by robić bardziej skomplikowane potrawy, ale ciasteczka wychodziły mu już całkiem nieźle.
Nagły cichy okrzyk i hałas gwałtownie zwróciły jego uwagę. Odwrócił się szybko i wbił, lekko rozszerzone, złote oczy w swojego człowieka, wtulonego aktualnie w ścianę. Nerwowo oblizał usta rozdwojonym językiem
- Um... Dobry Wieccssszór?

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Neco on Pon Sie 15, 2011 9:39 pm

Wybałuszył na ten gest oczy, czując się jak owieczka przed głodnym smokiem. To te czary! Pomimo strachu, doskonale zrozumiał, że ten dziwny stwór wykonuje za niego obowiązku. Gdyby był małym i rumianym człowieczkiem uznałby, że to domowy chochlik, ale tak?

- K-kim jesteś?! - zapytał słabo, kiedy nawet okazało się, że ów osobnik potrafi mówić. Chciałby się cofnąć jeszcze trochę, by być dalej, ale ściana nie zmieniała swojego położenia. Pobladł w ciągu sekundy i nie spuszczał z niego wystraszonego spojrzenia. Co teraz będzie? Czy jeśli pomaga mu, to znaczy, że jest dobry? Ale może jednak powinien mieć się na baczności... bo kto by mu pomagał ot tak?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Tepes on Pią Sie 26, 2011 8:11 pm

Uniósł dłonie, mając nadzieję, że w dość pokojowym geście i uśmiechnął sie niepewnie - mimowolnie ukazując dość wyraźne kiełki.
- Sssspokojnie. Jessstem przyjacsssielem..
Podszedł jeden krok w jego stronę zatrzymując się z lekkim zakłopotaniem i wycierając w ręcznik brudne od ciasta dłonie
- Nie musssisz ssssię baćsss...

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Neco on Pią Sie 26, 2011 8:21 pm

Pobladł na twarzy jeszcze bardziej i chciał się cofnąć, kiedy dziwne stworzenie podeszło do niego, jednak ściana nie chciała zniknąć. Rozejrzał się nieco panicznie, ale właściwie nie miał żadnej drogi ucieczki. Spojrzał w końcu na mężczyznę, który wciąż unosił w dziwny sposób dłonie.

Ale było to dobrym znakiem, że mężczyzna potrafi mówić - tym bardziej, że zapewniał go o swoich dobrych zamiarach. Ale czy mógł wierzyć?
- Jak to przyjacielem? - zapytał słabo, czując, że nogi powoli mu miękną.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Tepes on Pią Sie 26, 2011 8:31 pm

Zatrzymał się i przechylił głowę przyglądając się swojemu człowiekowi. Bardzo nie podobało mu się że tak się go boi, i po prawdzie było mu troszkę przykro. Po tym jak bardzo się starał by być ludzki, jak wszystko tak szykował i robił hmpf...
Cofnął się i oparł o blat zakładając ręce na piersi, mimo wszystko lekko urażony
- Właśsssnie przyjacsssielem. Sssam tu wszyssstko robiłem dla csssiebie!

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Neco on Pią Sie 26, 2011 8:34 pm

Zamrugał oczyma i popatrzał na niego z nadzieją, nie wiedząc, co ma o tym myśleć. Faktycznie ktoś musiał to wszystko robić. Zaś to stworzenie z pewnością było w jakiś sposób magiczne, skoro tak wyglądało. Ale skąd on się tu wziął i dlacczego mu pomaga? Choć nie mógł narzekać na tę pomoc, w końcu miał nieco wolnego...
- Tak? - mruknął cicho, patrząc na niego niepewnie. - Jak to przyjacielem? Nie znam cię.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Tepes on Pią Sie 26, 2011 8:41 pm

Pokiwał twierdząco głową, ale mimo wszystko spojrzał na niego z lekką pretensją
- Jessstem Sssnake. A ty jesssteś moim człowiekiem więcssss pomagam!
Przesunął się i usiadł przy stole odsuwając nogą drugie krzesło
- Jesssteśmy przyjacsssiółmi!
Uważnie przyglądał się człowiekowi. Zdecydowanie z tej perspektywy wyglądał inaczej niż z wężowej... na pewno ładniej! Mimo szerokich oczu i bladych policzków. No ale miał nadzieję, że to minie..

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Neco on Pią Sie 26, 2011 8:49 pm

Nie rozumiał zupełnie, o co mu chodziło. Jakim w ogóle prawem nazywa go "swoim człowiekiem"?! Co za bezczelność, wyzywać go od ludzi i jeszcze nazywać swoim... jakby był jakimś niewolnikiem!
Zmarszczył lekko brwi i założył ręce na piersi, powoli odzyskując kolory na twarzy.
- A jak to tak? Pierwszy raz się widzimy - mruknął, czując się co najmniej przytłoczony. Może nie wyglądał na zbyt ludzkiego ale... tak jakby dalej był człowiekiem.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Tepes on Pią Sie 26, 2011 9:15 pm

Zasyczał z lekkim zniecierpliwieniem i irytacją. Mimo wszystko trochę brakło mu słów. Był człowiekiem od niedawna a mówienie było dla niego całkiem nową rzeczą. Westchnął patrząc na niego niepewnie i nagle w mgnieniu oka znikł pod stołem przyjmując swoją własną postać.
Błyskawicznie zsunął się z krzesła i podpełzł do swojego człowieka szybko wsuwając się na niego. Jak zwykle pieszczotliwie dotykając językiem jego policzka czekał na reakcję.

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Neco on Pią Sie 26, 2011 9:20 pm

Mimowolnie pisnął, częściowo z zaskoczenia i częściowo ze strachu, kiedy nagle mężczyzna zniknął. Od razu się rozejrzał, próbując go znaleźć. Nigdzie jednak go nie było. Zamiast tego poczuł, jak coś wokół niego się owija, od razu więc spojrzał w dół.
Niemal z ulgą odetchnął, widząc swojego wężyka. Czyżby się już obudził? Pogłaskał go po pyszczku i uśmiechnął się lekko.
- Chyba się jeszcze nie obudziłem... - stwierdził rozbawiony i zdjął z siebie wężyka, kładąc go na stół. Usiadł jednocześnie na krześle, znów wyciągając palce do wężyka by go pogłaskać. - Jak to możliwe, że nie zauważyłbyś obcego mężczyzny w kuchni?

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Tepes on Pią Sie 26, 2011 9:28 pm

Absolutnie nie było możliwości by był w stanie się oprzeć takiej miłej pieszczocie. Mmmm... mruczał by gdyby potrafił! Ostatnio jego człowiek ciągle go głaskał i dotykał i w ogóle... Niech to! Miał mu przecież tłumaczyć, że to on wszystko robił... ale oooh... ten dotyk był taki rozpraszający...
Delikatnie potrząsnął głową. Przepraszająco polizał palce chłopaka i powoli zsunął się na drugie krzesło, na którym jeszcze leżał jego ręcznik. Celowo uniósł się nad blat stołu by jego człowiek go widział po czym zmienił się - z cichutkim pyknięciem.
Uśmiechnął się lekko w swojej ludzkiej formie
- Nie obcssssy mężczyssssna... JA!

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Neco on Pią Sie 26, 2011 9:34 pm

Obleciał go nagle całkowity chłód i znów pobladł, wielkimi oczyma wgapiając się w coś, czego w pierwszym momencie w ogóle nie zrozumiał. Dopiero, kiedy mężczyzna się odezwał...
- O bogowie... - wyszeptał, czując się coraz bardziej słabo. Jak to?! Jego wąż... ? Nie wiedział, co teraz zrobić, miał mieszane odczucia.
- Jesteś człowiekiem? - zapytał słabo, bojąc się usłyszeć odpowiedzi.

Neco
Admin

Liczba postów : 740
Join date : 06/08/2011

Zobacz profil autora

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Tepes on Pią Sie 26, 2011 9:41 pm

Zasyczał z cichym oburzeniem, raczej wyraźnie widocznym na jego twarzy. Też coś! Myśleć, że był by jakimś zwykłym szarym człowiekiem? Hmpf... Spojrzał lekko urażony
- Nie. Jesssstem mną! Nauczyłem ssssię by pomócsss!
Założył ręce na piersi, z miną ciężko obrażonej dumy i pełną pretensji
- Jessstem magiczny! Tak mnie ssssrobił sssstwórca!

Tepes
Admin

Liczba postów : 647
Join date : 04/08/2011

Zobacz profil autora http://restrictedarea.mess.tv

Powrót do góry Go down

Re: Przeszło tydzień później

Pisanie by Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach